Czas na reklamę: BAŁWANEK =)

20.02.2009 Return to childhood =P

Oto bałwanek Mieczysław=). Ulepiliśmy go z Kubą dziś w ogrodzie
. Jest tak sympatyczny, że musieliśmy zrobić mu małą sesję zdjęciową. I tak stał się bohaterem nowego wpisu.
Model: Mieczysław
Stylizacja, wizaż i make up: Paulik

16 komentarzy:

  1. A już myślałem, że "return to innocence" :)
    Niezwykłe imię dla bałwanka... takie słowiańskie :D
    Okularki czad! ale szalik i czapka go rozgrzeją i będzie po nim. Ciekawe, czy z kijkami będzie się przedzierał przez zaspy...

    OdpowiedzUsuń
  2. będzie, będzie=) jutro idzie na Leskowiec =P nawet umie się bić na śnieżki =D
    "return to innocence", może też mogłoby być=)?

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobre, niech uważa na energiczne kobietki :D
    Tylko nie mów, że z nim pójdziesz, bo to będzie zahaczać o Leskowiecomanię :)
    Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę z bólem serca zawiadomić, że pozostawiliśmy Mieczysława bez nadzoru i ta jedna noc wystarczyła, żeby się STOCZYŁ! ;)
    Pomijając drastyczne szczegóły, powiem tylko, że najpierw stoczyła się jego głowa a potem reszta...
    Smutne jest życie bałwanka =(

    OdpowiedzUsuń
  5. No cóż, przy kobietach można się stoczyć :D
    I dobrze napisałaś, bo zaczyna się od tego, że traci się głowę, a potem to już wszystko jedno...
    Jak się jest bałwanem, tak się zdarza ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie się podoba to zdjęcie na samym dole: "Dwa bałwanki" :) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  7. he he, racja! nawet nie wiadomo kto ma więcej oleju w głowie.. ja czy Mieciu??? bo jeśli chodzi o fotogeniczność i osobisty urok to Mietek wymiata zdecydowanie =) /wymiatał =(/

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałem się włączyć do dyskusji, a tu nic z tego, jakimś cudem nie można zamieścić komentarza. Czuję się zablokowany...

    OdpowiedzUsuń
  9. jak nie można, jak można=)

    OdpowiedzUsuń
  10. No nie można było przez ostatni czas - czary jakieś :)
    Do bałwanka - może lepiej WyMietek :)
    W sprawie fotogeniczności raczej nie bardzo się zgadzam, Mieciu jest kontrastowo ubrany względem swojej "skóry", a Ty raczej nie - choć też nie jesteś czerwonoskóra :)
    Gdybyś połowy twarzy nie schowała w szaliku... O uroku osobistym nie będę tu dywagował, bo oczywistą oczywistością jest, że ściemniasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. phi jasne, z założenia kobiety zawsze ściemniają.=P a ten szalik to specjalnie =)

    OdpowiedzUsuń
  12. Prawdę samą napisałaś, że kobiety z założenia ściemniają :D
    A szalik, cóż - efekt został osiągnięty, choć w połączeniu z czapką przypomina trochę Oleńkę z "Potopu" :))

    OdpowiedzUsuń
  13. to już wolę Basię z "Pana Wołodyjowskiego" xD ale masz skojarzenia =P naprawdę się ubawiłam =)

    OdpowiedzUsuń
  14. To nasz bałwanek lepiłem go z Peti to moja siostra! Nawet jak mię zdenerwuje i tak Ją kocham!!!

    OdpowiedzUsuń