Odcinek 21: To uczucie nie wymaga komentarza xD

17.01.2009 - Leskowiec

     To było tak zwane szybkie wyjście (i jeszcze szybsze zejście). Pojechałyśmy z moją ukochaną mamą na poobiedni, niedzielny spacerek. 50 min w górę (w tym dziesięć roztrwonione na  eksperymenty panny P. ze skracaniem szlaku  i drogę powrotną na właściwą trasę na przełaj=)), obrzydliwa kawa w schronisku, nieodłączny snajkers i 30 min w dół. No i proszę, prosty sposób na spędzenie pięknej niedzieli. A wszystko okraszone wielką dozą śmiechu, gdyż z przyczyn niezrozumiałych dostajemy z mamą, gdy jesteśmy razem, nieopanowanej skłonności do chichotania=). 
     A Leskowiec, jak wierny małżonek, zawsze tak samo piękny, młody i czarujący =).
Ziemia w białej sukience...
...żeby jednak nie było zbyt monotonnie...
...warto ożywić ją koralami - czerwonymi oczywiście=)
Potem tylko odrobina nastroju..
....i jest pięknie.

4 komentarze:

  1. "Jabłko niedaleko pada od Jabłoni" :D

    Na szczęście jest to drzewo niezwykłego (u)śmiechu.

    Zdjęcia nawet ładne :)
    Ostatnie robi wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. no, jak na brak słońca i mój aparacik dla amatorów, to nawet ładne xD
    ostatnie lubię bardzo=)
    pozdro =)

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że i amatorski aparat w rękach, których Posiadaczka ma również wrażliwe oko, może uchwycić co nieco :)
    Choć uważniej patrząc, "brak słońca" nie bardzo da się wychwycić na przedostatnim, a już na pewno ostatnim zdjęciu ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. no bo właśnie nie było go, dopóki nie zaczęło zachodzić!
    a jak już miało zachodzić to się pojawiło =)
    ech

    OdpowiedzUsuń